Brudas
Kwiecień 1, 2007
Czemu ludzie nie akceptują ludzi wyglądających inaczej niż oni? Wiele razy spotkałem się z dziwnymi spojrzeniami innych, wiele razy usłyszałem “brudas”. To drugie nie przeszkadza mi tak bardzo, szczególnie, że ze znajomymi często się w ten sposób wzajemnie nazywamy. Ja mam jeszcze względny spokój, nie wyglądam jakoś bardzo hardcore’owo ale wystarczy wpuścić spodnie w glany a juz dziwne spojrzenia są gwarantowane. Mam w planach zrobienie sobie irokeza, tylko co wtedy będzie? Już widzę tych obużonych ludzi, i zniesmaczone laski. Ale co tam, na szczę ście specjalnie mi to nie przeszkadza. Jedyne czego bym chciał to to, że kiedy ja nie komentuje głośno dresów, użelowanych macho czy panienek w złotych kurtkach, choć ich styl mi się nie podoba, nawet cześtośmieszy, to niech onie też się od komentarzy powstrzymają, przynajmniej tych głośnych.
Kwiecień 2, 2007 o 7:02 pm
A widzisz. Bo to tak jest, jeżeli X ma inną konfiguracje niż standardowa, to standardowe Xy dziwnie się gapią.
Np mój sąsiad to by się dziwnie gapił na zielonego ludzika, ja bym się dziwnie gapił, gdyby okazało się, że owy ludzik nie pije piwa XD
Kwiecień 4, 2007 o 6:33 pm
e tam inne jest fajne!! Jak na mnie się patrzą to się uśmiecham macham albo coś równie ambitnego i w mgnieniu oka przesteją się patrzeć, albo… patrzą się jeszcze intensyeniej :P
Kwiecień 14, 2007 o 3:53 pm
hehe ja jak mam dobry humor to pomacham :D:D a dresow czy zlotych panienek nie komentuje glosno..po co sie narazac?:D a jak spodnie w glanach to przynajmniej cieplo jest i kurz nie leci :P takie to spoleczentwo mamy co nie ma problemow zadnych to sie innych czepia…:D epoka klonowania i konformizmu..co poczac?:P pozdrawiam :):) i udanego weekendu zycze :)
ania ;)